3 przepisy z wykorzystaniem kaszy jęczmiennej

Szukasz wyjątkowych pomysłów na obiad? Znudziły Cię już najczęstsze propozycje, które znajdują się na stronach kulinarnych? Poniżej zaprezentowano trzy przepisy, które pokocha cała rodzina. Wykorzystano w nich przepyszną i bardzo korzystną dla zdrowia kaszę jęczmienną, którą zdecydowanie warto dopisać do codziennego jadłospisu.

Kasza z grzybami

Smaczne połączenie, które kojarzy się najczęściej ze świętami. Jednak możesz podawać tę potrawę dużo częściej – zwłaszcza, że jest prosta i szybka w przygotowaniu.

Składniki:

  • 100 g suszonych grzybów;
  • dwie pokrojone drobno cebule;
  • mieszanka ziół prowansalskich;
  • kasza jęczmienna – 200 g.

Rozpoczynamy przyrządzanie potrawy od namoczenia grzybów, a następnie pokrojenia ich w mniejsze kawałki. Siekamy też cebule i podsmażamy lekko w garnku. Następnie dodajemy grzyby i zioła i wszystko smażymy przez kilka minut, aż zacznie aromatycznie pachnieć. Następnie dodajemy do całości kaszę jęczmienną i zalewamy około litrem wody. Kiedy dojdzie do wrzenia, przekładamy całość do żaroodpornego naczynia i pieczemy w nagrzanym wcześniej piekarniku. Kiedy kasza wchłonie całą wodę i będzie miękka danie jest gotowe.

Wegetariańskie gołąbki

Osoby na diecie bezmięsnej często zastanawiają się, jak sprawić, by gołąbki miały świetny smak mimo braku tego składnika. Kasza jęczmienna nadaje się do nich znakomicie i sprawia, że smakują dużo lepiej.

Składniki:

  • jedna kapusta;
  • 250 g kiszonej kapusty;
  • 50 g ryżu;
  • 50 g kaszy jęczmiennej;
  • 30 g grzybów;
  • sól i pieprz do smaku.

Na początku obgotowujemy kapustę, by liście stały się miękkie. Następnie w osobnym garnku gotujemy pokrojone grzyby z kiszoną kapustą, ryżem i kaszą jęczmienną. Dodajemy też przyprawy i dokładnie mieszamy. Następnie postępujemy tak jak przy standardowych gołąbkach – nadziewamy liście kapusty przygotowanym farszem. Tak przygotowane dusimy na niewielkim ogniu. Można podawać z dodatkiem sosu na bazie koncentratu pomidorowego.

Placki jęczmienne

Czasem nawet miłośnikom placków ziemniaczanych ta klasyczna wersja zaczyna się nudzić. Wtedy warto poeksperymentować i sprawdzić chociażby placki z kaszy jęczmiennej.

Składniki:

  • 150 g cukinii;
  • 50 g drobnej kaszy jęczmiennej;
  • 35 g mąki;
  • jajko;
  • oliwa do smażenia.

Kaszę gotujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu. W międzyczasie ścieramy na grubych oczkach tarki cukinię. Później łączymy cukinie z kaszą, jajkiem oraz mąką i formujemy placki. Wykładamy je na rozgrzaną oliwę i smażymy po kilka minut z każdej strony, aż nabiorą złocistego koloru.

Z pomocą takich przepisów Twoje obiady staną się dużo atrakcyjniejsze. Wypróbuj je jak najszybciej – z pewnością posmakują Tobie i wszystkim, którym zdecydujesz się je zaserwować. Będą odpowiednie nawet na rodzinny obiad czy przyjazd gości.

 

Jagody goji – do czego je wykorzystać?

Bardzo często słyszymy wiele dobrych rzeczy o medycynie pochodzenia azjatyckiego. To właśnie w tym kręgu kulturowym narodziła się głęboka miłość do specjalnych i dość niepozornych owoców. Zwykle nie zwrócilibyśmy na nie uwagi, ale ich nazwa jest godna zapamiętania. To jagody goji. Z pewnością już o nich słyszeliście.

Nieco o właściwościach

Jagody goji pochodzą z Chin i już od ponad 2500 lat towarzyszą człowiekowi. Podczas ich stosowania szybko okazało się, że mają świetne właściwości zdrowotne. Sprawdzały się przy chorobach wątroby, serca czy w sytuacji, gdy trzeba było obniżyć poziom glukozy w organizmie danego człowieka. Nasz system odpornościowy również poprawi się, jeśli będziemy długotrwale stosować jagody goji. Chińczycy twierdzą nawet, że potrafią one wspomóc funkcjonowanie naszego wzroku. W czasach, gdy coraz więcej osób nosi okulary, jest to istotna informacja. Obecna w jagodach goji witamina C pozwoli naszemu organizmowi na podtrzymanie lepszego poziomu odporności. Jeśli potrzebujemy uzupełnić naszą dietę o wiele minerałów, takich jak selen, cynk czy miedź, to jagody goji będą kolejnymi owocami dla nas. 

Jagody goji, czyli z czym to się je

Jeśli szukamy w głowie smaku, jaki mają jagody goji, to najlepiej będzie wykorzystać porównanie. W smaku przypominają nieco żurawinę. Ich słodycz jest mniejsza i są w smaku nieco bardziej cierpkie. Wiele osób dodaje je do porannych, rozgrzewających owsianek, gdzie świetnie pasują, zwłaszcza w towarzystwie słodszych owoców. Trzeba też pamiętać, że nie jest to niskokaloryczny owoc, dlatego warto dodać jedynie kilka owoców.

Chińska kuchnia proponuje nieco inne sposoby podawania jagód goji. Są one elementem ciepłych posiłków i zwykle są gotowane. Dobrze komponują się z wszelkiego rodzaju warzywami, ryżem czy potrawami mięsnymi. Przy odpowiednim doprawieniu potrafią stać się doskonałym elementem dopełniającym posiłek. Niektórzy piją także herbatę tworzoną z suszonych jagód goji. Ten napar cieszy się dużą popularnością w krajach azjatyckich. 

W Polsce najczęściej spotykamy jagody goji w formie suszonej, ale za granicą możemy znaleźć różne wina, nalewki czy soki zawierające jagody goji.

Jagody goji są bardzo wszechstronnymi owocami. Sprawiają, że możemy w łatwy sposób dostarczyć sobie wielu witamin i minerałów oraz poprawić naszą odporność. Wciąż mało znane na europejskim rynku, często są wykorzystywane w prosty sposób, bez ich przetwarzania. Możemy śmiało dodać je do owsianki i czekać na ich dobroczynne efekty. Być może z czasem zainteresujemy się też innymi sposobami ich wykorzystania i wypróbujemy nowe receptury. Oby przyniosły nam w darze dużo zdrowia! 

 

Azteckie zboże

Dawniej ceniony przez Majów, Azteków i Inków, na długie lata popadł w zapomnienie, jako produkt o niewiadomym zastosowaniu i właściwościach. Amarantus, bo to właśnie o nim mowa, jest zbożem pochodzących właśnie z terenów historycznych cywilizacji. Legendy mówią, że to właśnie dzięki jego zdrowotnym właściwościom, plemiona cieszyły się kondycją i długowiecznością. Nie wiadomo, ile w owych legendach jest prawdy, ale wiadomo na pewno, jak cennym artykułem spożywczym jest amarantus. Dziś ponownie doceniony, od niedawna zdobył zaszczytne miejsce wśród produktów określanych mianem superfoods.

Wszystko w jednym – białko, węglowodany, składniki mineralne

Amarantus jest zbożem, ale cechuje go znacznie wyższa zawartość białka, niż w innych produktach z tej grupy. W 100g azjatyckiego ziarna znaleźć można aż 17 g peptydów, z czego dużą część stanowi lizyna. Poza tym amarantus to źródło 65g węglowodanów na 100 g produktu oraz 7,5 g tłuszczów. Stanowią go jednak w zdecydowanej większości kwasy tłuszczowe nienasycone. 

Jeśli chodzi o składniki mineralne, to największą zaletą amarantusa jest bogactwo w wapń. W zbożu tym znaleźć można więcej budulcowego pierwiastka niż chociażby w mleku. Poza tym produkt jest doskonałym źródłem magnezu. 100 g zboża zaspokaja ponad 30% dziennego zapotrzebowania na ten składnik mineralny dla osoby dorosłej. Dodatkowo amarantus zawiera jeszcze miedź, fosfor i żelazo.

Co prawda amarantus zawiera mniej witamin niż soli mineralnych, ale również tutaj nie pozostaje bezwartościowy. Z powodzeniem może stanowić w diecie źródło witaminy E i niektórych witamin z grupy B. Poza tym cechuje go zaskakująco duża jak na zboża zawartość witaminy C.

Amarantus przy celiakii

Amarantus jest co prawda zbożem, ale nie zawiera glutenu. Może być więc spożywany przez osoby chore na celiakię oraz takie, które zdecydowały się stosować dietę bezglutenową. Amarantus jest też produktem o niskiej alergiczności, dlatego rzadko istnieją przeciwwskazania do jego spożywania.

Silny antyoksydant

Mówiąc o amarantusie, nie można nie wspomnieć o jego silnych właściwościach antyoksydacyjnych. Jest źródłem naturalnych przeciwutleniaczy, jakimi są witamina E oraz witamina C. Zawiera także więcej skwalenu niż oliwa z oliwek (nawet do 7%). W jego skład wchodzą również kwas linolenowy, beta-karoten, rutyna oraz związki fenolowe. 

Amarantus przy walce z cholesterolem

Amarantus pomaga również obniżyć poziom „złego” cholesterolu LDL. Właściwość tę zawdzięcza się przede wszystkim wysokiej zawartości nienasyconych kwasów, w tym kwasów GLA.